niedziela, 28 czerwca 2015

Klasyka włoskiego deseru...


czyli panna cotta! Było już w sieci milion razy, ale ponieważ i mnie zdarza się ją popełnić, zatem ślad w kuchni kamiennego domu musi tu zostać.  


Przygotowanie jest banalnie proste!

Potrzeba:
500 ml słodkiej śmietany (płynnej)
100 g cukru pudru
6 g żelatyny w listkach
wanilia
owoce, musy owocowe, czekolada, karmel - to już wedle uznania


Żelatynę moczymy w zimnej wodzie przez około 10 minut. Śmietanę, wanilię i cukier puder mieszamy razem w jednym garnku i stawiamy na wolnym ogniu. Podgrzewamy przez około pięć minut, ale bez zagotowania. Odciskamy z wody żelatynę i dodajemy do śmietany. Mieszamy około 2 minuty, by się dobrze rozpuściła. Płuczemy zimną wodą silikonowe foremki (ewentualnie ulubionym alkoholem - np. rumem czy maraschino) wlewamy do nich śmietanową masę i zostawiamy na trochę, by się wystudziła. Wstawiamy do lodówki na około 2 godziny i gotowe. Dekorujemy i doprawiamy wedle wlasnych gustów, u mnie był mus malinowy i świeże morele! Delicje! 



PANNA to znaczy ŚMIETANA

1 komentarz:

  1. Kasiu, jakiej dokladnie smistano uzywasz? Rowniez mieszkam we Wloszech. Pozdrowienia z Genui :) Agata

    OdpowiedzUsuń

Drukuj